||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

czwartek, 4 maja 2017





o czym szepczą moje cisze
kiedy myśli twych nie słyszę
kiedy w oknie każdy szelest
zapowiedzią deszczu nie jest

kiedy w środku miasta dzwony
wznoszą dźwięk donośny zdrowy
echem drganiem rozproszeniem
cięciem myśli, ptactwa drżenie

zwinnym cieniem w lot z łopotem
wzbiło w niebo skrzydeł morze
ponad drzewa,ponad domy
hen w nieboskłon nieskończony

mlecz.. czy wiesz jak żółcią płonie
blaskiem słońca uwieczniony
krzemień,skra,nadzieja...powiedz
jak najgłośniej imię moje

na twe wszystkie niepokoje...
i nie odchodź od tej myśli
że to serce bije tobie
tak jak twoje...



...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz