||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

niedziela, 9 kwietnia 2017







wiatr
przywiał
twego serca trwogę
o tę drogę

powolności radość
zdarzeń błachość
cisnął w cień
w trosce o kolejny dzień

o zmroku
nocą

westchnienia
suną smugą wzdłuż okna
łaknąc mego cienia
zdradź swe zamierzenia
nim czar chwili odleci
nim zapomnę
o chwilowej

piaskowej zamieci...




...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz