||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

wtorek, 18 kwietnia 2017






 o czym anioł szepcze

wydawałoby się lato już
a oto śnieg spadł wiosna
łąka za domem biała i mokra
gołąb grucha w uśnieżonych pąkach

przysiadł przy mnie anioł
utulił w ramionach
szepnął .. już niedługo
           Abbadyon w ciszy skonał..

     klęczy w pokorze
umknęły dawne troski
zachwycił byt nadzieją
i projektem Boskim

z pojęciem używa dotyku Midasa
beznamiętnie do krzywd
których kiedyś zaznał
strumieniem światła toczy
wokół wzrokiem
jak cień namiestnika
z sokolim okiem

wklęsła w dobroć
skrzydeł białych niszy
zamknęłam oczy by lepiej słyszeć
a ziarno słów spływało na mą duszę
jak deszcz na ziemię
i rozgrzaną suszę

czy ci ta historia
umniejszy cierpienia
nie wiem
wiem za to pewnie 
dla mnie wszystko zmienia..



...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz