||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

niedziela, 26 marca 2017







zielona serenada porannych chwil
ptak na drzewie co kwili
kantata drobnej rosy
i pierwszej trawy pokosy

takt dni zmiany gwiazd na niebie
upust strumienia otwarty
szmer
i cisze o zmroku
wszystko
prowadzi do ciebie
niech ten dreszcz przed snem
jeszcze w diament
zamienię
niech
i oto jestem
jak dawniej
asteroidem
z warkoczem do ziemi





...
             



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz