||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

czwartek, 24 listopada 2016










czas przedświąteczny
przypływ pomysłów zajęć
moja praca właśnie teraz
czyjejś wyobraźni przejaw
a prywatny świat maleńki
strumyk sen w łożysko wklęsły
ledwie kilka spraw i w biegu
godzin ledwie kilka w dniu
Od wekendu do wekendu
nic nie czyni mi zamętu
pròcz wstawania gdzieś o czwartej
dnia afery zwartej
samodyscypliny biegu
pośrod myśli tęsknych
 gdzieś do ciebie bliżej cieplej
dalszy ciąg mnie przecież zwiedzie
tyle miesc już tak realnie
pamięc nowych podpowiada
które z nich mam wybrać...
jaka na to rada...?





...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz