||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

sobota, 5 listopada 2016






ciche dni, boczne drogi
krzemień sercu cenny
niezapominajek listki blade
 kulą się do ziemi
pył złocisty mądrych myśli
powolny jesieni
oczar wdzięczny
lada dzień 
wzrok zachwyci kwieciem snem

 to co w moich oczach widzisz
to blask bialej czy mrok czarnej snutej  nici..?





...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz