||gdy do głodnych należy chleb, który zatrzymujesz dla siebie,do nagich ubranie,które ukrywasz przed nimi,bosym należy się obuwie powierzone tobie, potrzebującym srebro które skrzętnie zabezpieczyłeś przed ich okiem, jeśli czynisz właśnie tak, to znaczy że właśnie ty, stając się istotą dobrej woli, niezliczonym mógłbyś pomóc...||

czwartek, 18 sierpnia 2016








kto posiadł i nie ocenia w samotności
nie wnika we własne uczucia
pod kątem piękna czyta wiersze o miłości
nieświadom w zazdrości jak w gradowej chmurze
dąb szelestem wiatru wzniesie liść do góry
przyglądać będzie za oknem , róży 
tak posąg lata w deszczowej iluzji
a serce w próżni

kto obok na swą zazdrość odpowiedzi nie miał
okazji też może by wyrazić się pewniej
w miłości serce w laurowym drzewie śpi
koi  czemu dotąd przejąć  się pożegnał
liczy te  przeszłe i te przyszłe dni


a w piasku wzdłoż plaży stopy przyjaciela
raz biegniesz przodem, raz zmierzasz jego tropem
sakiewki dwie w kieszeniach też lepsze niż jedna
tak sen kołysanie i gwiazd migotanie
bym serce  słowo /nie/ zapomniała..





...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz